Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
Rozdwojenie jaźni, czyli wstęp do umysłu młodego człowieka

Rozdwojenie jaźni, czyli wstęp do umysłu młodego człowieka

TOM II

Piszę nową księgę. Tomisko otwieram i dedykuję Aden oraz jej pięciu wcieleniom.

http://rozdwojeniejazni.blogspot.com/


feliks maurycy 29/07/2011 22:29:00 [komentarzy 1] Komentuj

podrozdział 5.1: ver. no. 1.00.75

Czuję niepokój

***
dużo słów, mało snu
brak księżyca dziś na niebie
feliks maurycy 19/03/2010 21:21:56 [komentarzy 1] Komentuj

rozdział piąty: droga, miłość i wielki mur

surrealistyczny temat, swoją drogą

***

pozwolę sobie użyć apostrofy: Aden, motywujesz mnie do pisania, tylko zwykle po naszych rozmowach, nie pamiętam o czym chciałem napisać. po prostu mam krótką pamięć, zespół diapedezy myśli przez osteocyty czaszki, może po prostu brak niacyny.

----------------

taak... moje miłosne westchnienia nie...
czytaj więcej
feliks maurycy 17/03/2010 22:09:27 [komentarzy 0] Komentuj

rozdział czwarty: wielka improwizacja, czyli rzecz o spędzaniu czasu

ach, jak cudownie jest bezproduktywnie leżeć w łóżku. specjalnie użyłem czasownika "leżeć", a nie "wylegiwać" - druga rzecz jest stanowczo bardziej przyjemną czynnością. niestety, wszystkie środki stylistyczne zawarte w pierwszym zdaniu wskazują, że nie jestem zbyt zadowolony wizją dwóch tygodni spędzonych na dziewiczym łonie natury - oczywiście,...
czytaj więcej
feliks maurycy 17/02/2010 18:27:47 [komentarzy 0] Komentuj

rozdział trzeci: epitafium

ilość rozbitego szkła i przestraszonych psów na ulicach: w normie

... to znaczy, że zaczął się nowy rok - już nie będzie straszenia bezdomnych zwierzątek, które czekają w ciemnych zaułkach. a w tym kraju doświadczyłem już kilka zaułków...
po straceniu ogromnej fortuny w monopolu i kilku kieliszkach kwaśnego szampana oraz przespanych sześciu...
czytaj więcej
feliks maurycy 1/01/2010 16:47:50 [komentarzy 0] Komentuj

rozdział drugi: niedźwiedzie na ulicach miasta

zaczął się okres, w którym mogę normalnie się wyspać.
jeszcze kilka dni temu po ulicach chodziły niedźwiedzie - dziś co najwyżej wydry śnieżne. już się klimat ociepla, śnieg się topi i woda stoi w moich butach. ile par butów można kupować? dobrze że miałem awaryjne, bo obecne doznały przedziurawienia - taki mój los z tymi butami.

----------
czytaj więcej
feliks maurycy 23/12/2009 19:08:23 [komentarzy 1] Komentuj

podrozdział 1.2: o co chodzi w pocałunkach?

taak.. ostatnie wydarzenia bardzo wesoło zaskoczyły mnie, chociaż w niektórych przypadkach - były po prostu oczywiste. albo mi się pomysły wyczerpują, albo tak intensywnie je eksploatuje...
minęło mniej więcej tuzin dni od ostatniego wybuchu twórczego, chociaż i tak moja wyobraźnia jest zabijana przez brak czasu. dużo się działo - najważniejsze -...
czytaj więcej
feliks maurycy 16/12/2009 16:35:48 [komentarzy 0] Komentuj

podrozdział 1.1: anonimowość w sieci

wszystkiego najlepszego z okazji mikołajek. lubię świętować, szczególnie jeśli jest czekolada.
---------------------------

dziś zagadnienie dotyczy anonimowości w sieci. zastanawiam się, jak człowiek traci uczucia wyższe, empatię i czułość, tylko dlatego, że porusza się w sieci. obrazić kogoś? proszę bardzo. obrzucić wyzwiskami? ależ...
czytaj więcej
feliks maurycy 6/12/2009 21:53:13 [komentarzy 0] Komentuj

rozdział pierwszy: nie cierpię sztucznego uśmiechu

i znowu odzywa się moja druga osobowość - dlaczego ludzie się tak nienawidzą? nie cierpię sztucznego uśmiechu. to jest najgorszy wynalazek ludzkości, ale mimo braku certyfikatu jakości i bijącej w oczy nieprawidłowości, ciągle go używamy. czy na prawdę zawsze się musimy ukrywać za kimś, gdy coś przeskrobiemy lub chcemy wyrazić swoje zdanie? ja...
czytaj więcej
feliks maurycy 4/12/2009 18:58:57 [komentarzy 0] Komentuj

rozdwojenie jaźni - czyli historia młodego człowieka

najlepiej sytuację opisze nagła potrzeba opowiedzenia historii
często mnie to spotyka
ale jednak mogę tu przedstawić swoje osobowości: codzienną i prywatną. każdy ma swoją maskę, ale ja mam dwie. społeczeństwo nie wie jak się zachowywać. albo przyjmują mnie otwarcie, albo z szokiem. częściej jednak z pogardą i odrzuceniem.
moje dwie maski są...
czytaj więcej
feliks maurycy 3/12/2009 20:42:13 [komentarzy 0] Komentuj